poniedziałek, 14 listopada 2016
Czyli to koniec?
Jestem niemal pewna, że większość osób, które kiedykolwiek weszły na tego bloga, teraz porzuciły czytanie go. To dobrze, chciałoby się powiedzieć.
Zostawiłam pisanie na praktycznie rok, nie zważając, co się stanie. I narazie nie stało się nic strasznego. Można nawet powiedzieć, że dzięki tej "przerwie" część ciężaru zosała zdjęta z moich barek.
Uświadomiłam sobie, że to moje zauroczenie, bo chociaż dość silne - wciąż było tylko tym, wypaliło się do końca. Nie dlatego, że chciałam, ponieważ nigdy nie miałam wpływu na to, co się ze mną w tamtym okresie działo. Odeszło, bo dorosłam.
Mój były crush nauczył mnie naprawdę wiele i gdybym tylko mogła, podeszłabym do niego oraz podziękowała za to, jak dużo mi "dał". Odczuwam, że gdyby nie to zauroczenie, nie zyskałabym tego, co mam.
Co sprawiło, że w końcu odpuściłam? Prawdopodobnie zmiana ludzi w moim otoczeniu, poznanie innych bliżej. Jednak też to, że mocniej weszłam w fandom, jeśli tak się dało, patrząc na etap na jakim byłam już w 2013 roku. Wszystko po trochu przyczyniło się do tego, że odeszłam od beznadziejnego zauroczenia, które nigdy nie miało prawa się wydarzyć. I szczerze? Jestem z siebie dumna.
Myślę, że to naprawdę jest koniec. Jestem prawie pewna, iż tu nie wrócę, a jeśli już, to tylko po to, aby powspominać.
Nie zobaczycie mnie z nowym postem, choć nie sądzę, aby była to jakakolwiek strata.
Chciałabym więc podziękować wszystkim, którzy śledzili mnie podczas tej wędrówki. Za to, że tutaj byliście i zawsze napisaliście miłe słowo, które było dla mnie oparciem. Poznałam tu wiele wspaniałych osób.
DZIĘKUJĘ!
piątek, 15 stycznia 2016
My world.
Miłość obiawia się w różnych postaciach. To niekoniecznie musi być zakochanie w drugiej osobie. Możemy uwielbiać wiele rzeczy na tym świecie.
Mój życie zawiera dużo rzeczy, bo kocham.
Jedni ubóstwiają książki lub muzykę. Inni potrafią pokochać pisanie. Mój świat nie składa się tylko z miłości do Ciebie.. Ja właśnie kocham te wyżej wymienione rzeczy.
Miłość potrafi sprawić, że jesteś innym człowiekiem.
Mój świat zapełniam pasjami, gdy brakuje mi Ciebie. Kiedy gdzieś znikniesz, a ja zostaję z bałaganem. Gdy zajmuję umysł czymś innym, łatwiej jest przetrwać.
sobota, 26 grudnia 2015
Not alone.
I teraz jestem tutaj, zastanawiając się czy wszystko dobrze zrobiłam. Myśląc przy czym zrobiłam błąd. Zastanawiając się, czemu nie mogło być tak od początku.
Kiedy spotkasz na swojej drodze ludzi, którzy Ci pomogą, będziesz szczęśliwy.
Słysząc rozmowę chłopców niewiele ode mnie młodszych, nieco się zdziwiłam. To, co mówili, było naprawdę typowe dla ich wieku.
'On ją kocha, ponieważ dał jej wygrać w ping ponga'
Nawet nie wiecie, jak się pomyliliście!
Nigdy nie jesteś sam. Zawsze znajdzie się ktoś, kto czuwa.
Każdego kolejnego dnia, wstając rano, jestem szczęśliwsza niż wcześniej.
Nie dlatego, że Cię mam, bo to nieprawda.
Zaczęłam się częściej uśmiechać, nie analizuję wszystkiego tak bardzo.
Jest po prostu lepiej.
Wiem, że teraz może być dobrze. Lepiej niż było.
Gdzie popełniłam błąd? Dlaczego wc,ześniej nie byłam taka szczęśliwa?
Każdego dnia odpowiadam na to pytanie, bo znam odpowiedź.
Ale to nie znaczy, że to koniec miłości do Ciebie.
sobota, 21 listopada 2015
Listen to your heart.
Od jakiegoś czasu nie toważyszy mi już ten okropny ból serca, który doskwierał mi przez dłuższy moment mojego życia. Dlaczego? Prawdopodobnie powodem tego są zbliżające się święta. Zawsze wtedy jestem szczęśliwsza. Ale to nie znaczy, że przestałam Cię kochać.
Moje serce nie zawsze wie, co ma robić.
Gdzie się w tej chwili podziewasz?
Jak się czujesz? Co robisz? Może nie powinno mnie to interesować.. Ale nie potrafię poradzić sobie z myślą, co by było, gdybym to wiedziała. To jest po prostu silniejsze ode mnie.
Ta miłość mogłaby być początkiem czegoś wspaniałego.
I znów stchórzyłam. Widząc Cię zupełnie blisko, odwróciłam się. Moje policzki oblały się czerwienią. Znowu. Jestem zbyt bojaźliwa i dlatego nie mogę podejść. Ponownie nie mogę sobie tego wybaczyć..
_________________________________________
Postanowiłam napisać, bo dokładnie 8 listopada minął rok od założenia bloga. :)
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś ty zagląda, przepraszam za te okropnie długie przerwy.
czwartek, 29 października 2015
Jestem warta?
Mam wrażenie, że tak bardzo dawno Cię nie widziałam. Czuję, iż jakaś część mnie desperacko próbuje Cię odszukać. Serce? A druga, ta bardziej rozsądna, twierdzi, że już dawno powinnam odpuścić. Mózg?
Czy powinnam się poddać? A może podjąć wyzwanie?
Może nie bylibyśmy dla siebie doskonali. Nikt nie jest. Możliwe, że po jakimś czasie stwierdziłbyś, iż nie jestem
'tą jedyną'. Ale czy byłbyś w stanie dać mi szansę? Mogłabym wtedy udowodnić,
że jestem Ciebie warta.
Potrafisz wywołać mój uśmiech. Nawet wtedy, gdy po prostu nic nie robisz.
Są takie dni, kiedy rutyna przybija. Kiedy wszystko wydaje się być beznadziejne. Sama nie wiem, co mam wtedy ze sobą zrobić. Brak Twoich czekoladowych oczu, dobija jeszcze bardziej.
Muzyka jest ze mną zawsze, nawet, jeśli nikt inny nie może.
Wystarczy znaleźć coś swojego. Coś, co pochłonie do końca. Można zatopić się w tamten świat i, choć na chwilę, bez najmniejszych wyrzutów, oddać się zapomnieniu. To pomoże, chociaż trochę.
środa, 26 sierpnia 2015
Liebster Blog Award 2
To już moja druga nominacja do LBA, dzięki czemu mogę stwierdzić, iż moje poste są naprawdę czegoś warte.
Pierwszy post znajdziesz tutaj.
Nominowała mnie Ak SiQ.
Pytania:
1. Czy masz dwa imiona?
Tak. :) Patrycja Agnieszka.
2. Ulubiona potrawa?
Jest wiele dań, które lubię. Szczególnie jednak spaghetti.
3. Dlaczego nazwa Twojego bloga jest taka, a nie inna?
Chciałam, aby nazwa stronki choć trochę kojarzyła się z miłością nieodwzajemnioną. Ten adres wpadł do mojej głowy jako pierwszy, a że był wolny, to go wykorzystałam.^^
4. Miejsce, w którym chętnie przebywasz, to...?
Myślę, że mój własny dom, bo przecież tam czuję się najlepiej. Z innych może.. Park?
5. Ulubione buty?
Lubię buty sportowe. Trampki każdego rodzaju. c;
6. Gdzie pojechałabyś na wymarzone wakacje?
Hiszpania! ;>
7. Jaki typ filmu lubisz?
Preferuję komedie zwłaszcza romantyczne. Czasami wciągam się też w filmy przygodowe.
8. Twoje hobby to...?
Lubię śpiewać, choć nie wychodzi mi to najlepiej. Mogę też wymienić tu pisanie.
9. W której klasie teraz jesteś/będziesz?
Nieszczęsna szósta klasa, a po niej test, którego się bardzo obawiam.
10. Ulubiony kolor?
Myślę, że niebieski.
11. Ulubiona książka?
Szczerze, nie potafię wybrać jednej, dlatego nie odpowiem na to pytanie. Wszystkie są wyjątkowe i mają w sobie coś, co sprawia, iż żadnej nie mogę odrzucić.
Nominacje:
Zuziie
Nominuję tylko jedną osobę, gdyż niektóre już nominowałam, a z pozostałymi blogami mam do czynienia zbyt krótko.
Pytanie te, na które odpowiadałam ja!
środa, 12 sierpnia 2015
I die a little..

Kiedy staram się zapomnieć o tej miłości, przestać kochać, cały świat obraca się przeciwko mnie. Wszystko zbiera się w sobie, by mi na to nie pozwolić. Nawet Ty..
'She takes your hand, I die a little...'
Czasami próbuję Cię znaleźć, na siłę odszukać wzrokiem. Kiedy jednak chcę zapomnieć, pojawiasz się z nikąd. Bez ostrzeżenia.. Potrafisz się pojawić, a później szybko zniknąć, jakby nic się nie stało.
'I watch your eyes and I'm in riddles, why can't you look at me like that.'
Tym razem szedłeś spokojnie chodnikiem z dwójką kolegów. A ja stałam przy bramie rozmawiając z kuzynem i koleżanką. Nikt Cię nie zauważył, oprócz mnie. Skąd wiedziałam,
że nadchodzisz, nawet Cię nie widząc? Może między nami jest ta więź emocjonalna..
'When you walk by I try to say it, but then I freeze and never do it.'
Z moich ust wymsknęło się ciche i przeciągłe - 'O nie..' . Szybko spuściłam głowę w dół, jakby nagle czubki moich butów stały się interesujące. Czego się bałam? Może tego, iż patrząc w Twoje oczy, pokocham mocniej..
________________________________________
Cześć! Wróciłam po dość długiej, jak na mnie, przerwie. Cieszę się jednak, iż kilka osób ze mną zostaje. c:
Pogrubiona czcionka - I Wish by One Direction
Zmieniłam początek pierwszej zwrotki, ale (błagam!) nie bijcie!
sobota, 1 sierpnia 2015
Wyjaśnienia.
Bardzo Was przepraszam za brak postów! Postaram się wszystko nadrobić. Cały mój wolny czas poświęcałam babci, a także rodzicom.
Teraz wybieram się nad morze (prawdopodobnie Rewal, mieszka tam ktoś? c;), więc narazie notki również nie będzie.
Mam wiele tematów, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Mam nadzieję, iż poczekacie na mnie i nadal będziecie odwiedzać tego bloga. Rozumiem, że kilka osób się zawiodło na mojej nieregularności.
Jeśli odwiedzają mnie jakieś Directioners - jak wrażenia po odsłuchaniu 'Drag Me Down'?
Według mnie piosenka jest rewelacyjna i bardzo wciąga! A jak Wasze odczucia?
Teraz wybieram się nad morze (prawdopodobnie Rewal, mieszka tam ktoś? c;), więc narazie notki również nie będzie.
Mam wiele tematów, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Mam nadzieję, iż poczekacie na mnie i nadal będziecie odwiedzać tego bloga. Rozumiem, że kilka osób się zawiodło na mojej nieregularności.
Jeśli odwiedzają mnie jakieś Directioners - jak wrażenia po odsłuchaniu 'Drag Me Down'?
Według mnie piosenka jest rewelacyjna i bardzo wciąga! A jak Wasze odczucia?
sobota, 18 lipca 2015
Prawo powiedzieć kocham..
I ten przeszywający ból, kiedy jesteś blisko mnie, a ja boję się wyznać co czuję. Ta mała iskierka nadzieii, że może moja historia również skończy się
szczęśliwie. Że będę mogła się cieszyć Twoją obecnością dla mnie.
'W dniu, w którym cierpienie innych stanie się Twoim cierpieniem...'
Kiedy się nie uśmiechasz i Twoje oczy nie mają tego znajomego blasku radości, sama czuję smutek. Twoje cierpienie jest moim bólem. Na to nie ma lekarstwa. Zaczynam zastanawiać się nad powodem Twojego nastroju..
'W dniu, w którym radość innych stanie się Twoją radością...'
Kiedy na Twojej twarzy pojawia się jeden z najpiękniejszych uśmiechów, i ja czuję się o wiele lepiej. Przez najbliższy czas mój humor jest poprawiony dzięki Tobie. Wiem, że jesteś szczęśliwy, więc ja również taka jestem.
'Masz prawo powiedzieć kocham!'
Ból, który towarzyszy mi przez cały czas, jest przypomnieniem tego, jak bardzo Cię kocham. I, że nie mogę nic z tym zrobić. Bo moje serce jest na tyle uparte, by kochać mocno, coraz mocniej.
niedziela, 5 lipca 2015
Stojąc nad przepaścią..
Mieszane uczucia zawładnęły moim ciałem, kiedy wychodziłam z domu. Starałam się nie myśleć, czy Cię zobaczę.
Nie powinnam się tym martwić, a jednak w moim gardle powstała wielka gula.
Czasami, stojąc nad przepaścią, robimy krok do przodu.
Stałeś, patrząc w bok. Mogłam dostrzec Twoje czekoladowe oczy, które tak uwielbiam. Kiedy wyłapałeś moje spojrzenie, ja odwróciłam głowę. Nie mogę sobie tego wybaczyć.
Każde spojrzenie, z ukrycia, w Twoje oczy, to powód, by kochać Cię jeszcze mocniej.
Słysząc w oddali Twój głos, poczułam się lżej. Pierwszy raz, od bardzo dawna, mogłam usłyszeć ten dźwięk. Moje serce zabiło mocniej, by później się uspokoić. Poczułam, że chcę słyszeć Twój głos częściej, obok siebie. Czułam, iż chcę, abyś mówił do mnie. Czy
to mogłoby się stać?
Zrozumiesz wtedy, gdy poznasz, jak to boli.
To dziwne. Szukam Cię wzrokiem wszędzie, gdzie mogę. Próbuję znaleźć Cię w tłumie chodzących po chodniku, chociaż jestem pewna, iż Ciebie tam nie ma. Szukam Cię na korytarzu w mojej szkole, choć przecież chodzisz do innej. Bo kocham zbyt mocno.
_________________________________________
Przepraszam za przerwę. Nie będę wymyślała powodów, dlaczego nie pisałam. Myślę, że rozumiecie. c;
niedziela, 28 czerwca 2015
Liebster Blog Awards.
Myślę, że większość wie, co to LBA. Postanowiłam jednak, że podam definicję, ponieważ może kiedyś się przydać.
Liebster Blog Awards - dostajemy nominację od blogera, któremu podoba się nasz blog i to, co robimy. Musimy odpowiedzieć na 11 pytań zadanych przez osobę nominującą. Później, my nominujemy 11 osób i zadajemy im tyle samo pytań.
Zostałam nominowana przez Zuziie.
Pytania:
1. Jak długo prowadzisz bloga?
Moją stronkę założyłam w listopadzie 2014 r. Bloguję więc około ośmiu miesięcy.
2. Czy długo zastanawiałaś się nad założeniem bloga, czy była to raczej spontaniczna decyzja?
Dość długo myślałam nad utworzeniem bloga. Obawiałam się, że mogę sobie nie poradzić, ale stwierdziłam, iż nie może być tak źle. c;
3. Twoim zdaniem - jaki wiek jest dobry na prowadzenie bloga? Uzasadnij.
Uważam, że to nie zależy od wieku, ale od dojrzałości. Jeśli jesteśmy dorośli emocjonalnie, powinniśmy sobie poradzić. Sama mam dwanaście lat, co nie przeszkadza.
4. Czy blogowanie zmieniło coś w Tobie?
Tak. Myślę, że stałam się bardziej otwarta i odważna. Wcześniej brakowało mi pewności siebie, a teraz czuję się lepiej.
5. Czy wzorujesz się na kimś (nie chodzi o bloga, ogólnie)?
Nie mam autorytetu. Zawsze staram się postępować tak, jak uważam i być sobą. Nigdy się na nikim nie wzorowałam.
6. Warto ryzykować?
Ryzyko bardzo często się opłaca. Dzięki niemu możemy coś zyskać. Warto zaryzykować, aby ocalić coś, na czym nam zależy.
7. Jakie masz plany na wakacje?
Nic szczególnego. Prawdopodobnie cały czas będę spędzać z babcią, a w sierpniu możliwe, że pojadę. ad morze lub Chorwację.
8. Masz samsung'a czy iPhone'a?
Mój telefon to Sony Xperia. Żaden z powyższych.
9. Czy żałujesz, że założyłaś bloga?
Nie żałuję, ponieważ lubię pisać i sprawia mi to ogromną ulgę, iż mogę tu znaleźć osoby, które mnie rozumieją. Utworzenie tej stronki było jedną z lepszych decyzji w moim życiu.
10. Co sądzisz o Carpe Diem (Chwytaj Dzień)?
Nie mam na ten temat większego zdania. Myślę, że ludzie, którzy kierują się w życiu tą zasadą są naprawdę szaleni i optymistycznie nastawieni do życia. Takie osoby są potrzebne.
11. Oceń swoje życie od 1 do 5. Uzasadnij wybór.
Mojemu życiu dałabym 4, ale takie bardzo mocne. Do pełnego szczęścia brakuje mi tylko tej jednej osoby, którą kocham całym swym sercem.
Nominacje:
1. http://zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com
2. http://harsh-fanfiction.blogspot.com
3. http://abieska-wariatka-i-msp.blogspot.com
dla Kathey
4. http://nigdy-nie-chcemy-dorosnac.blogspot.com
dla Cordelie
5. http://nigdy-nie-chcemy-dorosnac.blogspot.com
dla Lanaq Laniacz
6. http://victoriaoss.blogspot.com
Niestety jestem w stanie dać tylko tyle nominacji. Nominowałabym też Zuziie, gdyby nie to, że ona nominowała mnie. ;>
Pytania dla nominowanych:
1. Co jest dla Ciebie najważniejsze w przyjaźni?
2. Czy żałujesz, że zaczęłaś pisać/blogować?
3. Jakie masz plany na wakacje?
4. Co sprawia, iż czujesz się szczęśliwa?
5. Jakiej muzyki słuchasz?
6. Należysz do jakiegoś fandomu?
7. Jakie było Twoje największe marzenie, kiedy byłaś mała?
8. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Uzasadnij.
9. Jakie masz zainteresowanie/hobby?
10. Do jakiego miejsca chciałabyś pojechać?
11. Co sądzisz o ludziach, którzy mają wytatuowane ciało?
wtorek, 23 czerwca 2015
Podbiec i mocno przytulić..
Kiedy Cię widzę, moje serce staje się miękkie i czuję w nim ciepło. Mam wtedy ochotę do Ciebie podbiec i mocno przytulić. Bo kocham. Przypominam sobie jednak, że nie jesteś mój. Wiem, iż to moja miłość i mój problem.
Prawdziwie kochasz tylko wtedy, gdy nie wiesz dlaczego.
Myślę, że powiedzenie mojej koleżance o Tobie było złym pomysłem. Nie patrzyłam tak na to, wtedy. Chciałam się komuś wygadać, a ona była pod ręką. Uważałam, iż mnie nie wyda. Popełniłam ten błąd zupełnie przypadkowo i żałuję.
Czasami serca łamią się przez słowa, które nigdy nie zostały wypowiedziane.
Stwierdziła, że jesteś ładny, a koleżanka obok niej powiedziała to samo.. Poczułam się źle. Nie chciałam, by o Tobie mówiły. Nie chciałam, aby mi przypominały, jak bardzo kocham. Popatrzyłam na nie z żalem w oczach i odeszłam.
Rany na ciele goją się szybciej, niż te zadane sercu.
Chcę być Twoim Aniołem Stróżem. Kimś, kto chroniłby Cię na każdym kroku. Aniołem, który nie mógłby być obok Ciebie, ale robiłby wszystko, abyś czuł się bezpiecznie. Żebyś był spokojny. Aniołem, który ochroniłby Cię przed wszystkim i wszystkimi.
Potrzebuję Cię tak bardzo, że nie potrafię wyrazić tego słowami.
Boję się. Boję się, że pewnego dnia gdzieś wyjedziesz i więcej Cię nie zobaczę. Obawiam się, iż będę musiała żyć bez Twojego uśmiechu. A przecież to on sprawia, że czuję się lepiej. Mogłabym spróbować Cię zatrzymać, ale może nie chciałbyś mnie słuchać?
_________________________________________
Pamiętam, że dostałam nominację do LBA. Obiecuję, iż post pojawi się niebawem, ponieważ narazie jest w przygotowywaniu.. c;
sobota, 20 czerwca 2015
Nie można się przygotować..
Czasami chciałabym być tak po prostu szczęśliwa. Nie chcę udawać radości. Chciałabym cieczyć się życiem i mieć szczery uśmiech na twarzy...
To boli. Boli, kiedy stoję przed Tobą, a Ty mnie nie zauważasz.
Potrzebuję tego, byś mnie zauważył. Choć raz spojrzał. Chciałabym,
abyś się uśmiechnął, widząc mnie. Musisz wiedzieć, że jestem osobą, której możesz zaufać.
Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, jak bardzo Cię potrzebuję.
Często skręca mnie z tęsknoty do Ciebie. Tak, tęsknoty. Potrafię
zrobić wtedy każdą głupotę, aby wmówić sobie, że mnie nie obchodzisz. Ale to się nie udaje, ponieważ jesteś zbyt ważny.
Nie można się przygotować na prawdziwe cierpienie. Muszę pozwolić, by rozerwało mnie na strzępy.
Kiedy płaczę przed snem, bo nie umiem sobie już poradzić, przypomina mi się Twój uśmiech. To trochę pomaga. Jest lepiej, ale nadal po moich policzkach płyną łzy.
I śmiało mogę stwierdzić, że jesteś moim cichym uzależnieniem, które
pochłania moją duszę.
Potrafię rano wstać z uśmiechem na ustach. Mogę udawać, że wszystko jest dobrze, choć wewnątrz rozpadam się na kawałki. Staram się nie pokazywać bólu, który siedzi głęboko w środku. Robię to dla Ciebie, bo to Twoje szczęście jest ważniejsze. Beze mnie będziesz szczęśliwszy.
sobota, 13 czerwca 2015
A jeśli się uśmiechnę?

Czuję, że powoli się rozpadam. W środku.. Mam wrażenie, że wybuchnę płaczem, bo nie daję sobie rady. I to wszystko jest spowodowane tym, iż Ciebie nie ma.
Byłoby o wiele łatwiej, gdybyś był blisko.
Za każdym razem, gdy próbuję znaleźć w Tobie jakąś wadę i widzę ją, akceptuję to. Kocham Cię takiego, jaki jesteś. Nie chcę Cię zmienić, bo jesteś idealny dla mnie, będąc sobą.
A jeśli się uśmiechnę, pokochasz?
Chciałabym się w Ciebie wtulić i zapomnieć o całym świecie. Chciałabym, choć raz, nie przejmować się rzeczywistością. Mieć Cię przy sobie i powiedzieć, jak bardzo mi zależy.
Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem. Potrzebujemy drugiej osoby, by odlecieć.
Chcę spojrzeć w Twoje oczy, zobaczyć w nich radość i miłość. Miłość do mnie.. Nie, to nie jest egoizm, tylko potrzeba tej drugiej osoby. Osoby, którą się kocha.
Nie można poprosić serca, by przestało kochać.
Chcę tylko złapać Cię za rękę i dotknąć Twojego policzka. Poczuć, że jesteś przy mnie naprawdę, a nie tylko w mojej wyobraźni. Czuć, że mnie wspierasz.. Bo chociaż żyjesz i istniejesz,
to nie ma Cię dla mnie. I prawdopodobnie nigdy nie będzie..
____________________________________
Czuję, że trochę zaniedbałm pisanie, ale mam nadzieję, iż rozumiecie. Szkoła, oceny, itp..
Napisałam też kiedyś, że pisanie na blogu o miłości jest bardzo trudne, bo najpierw trzeba to poczuć..
Pozdrawiam ♥
sobota, 6 czerwca 2015
Wszystko jest niczym..
Czasami nie możemy czegoś wyrazić słowami. Chcemy, ale nie możemy. Problem tkwi w tym, że słowa nie wystarczą. Moja miłość do Ciebie jest za silna, aby po prostu o niej mówić.
Ej, mała! Uśmiech Ci się odkleja!
Bardzo mocne bicie serca sprawiło, że nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Nie wiedziałam 'Gdzie jestem?', a przede wszystkim 'Dlaczego tutaj jestem?'. Głowa zaczęła boleć, uśmiech zaczął schodzić z twarzy.. Miałam ochotę się rozpłakać.
Cała jej dusza płakała, coś żałośnie w niej krzyczało.
W tamtej chwili nie miałam siły udawać szczęśliwej. Czułam, że cały mój ból wyjdzie na zewnątrz, pośród wszystkich tych ludzi. Zdałam sobie sprawę, że w tamtym momencie stałeś się dla mnie jeszcze ważniejszy. Pokochałam Cię jeszcze mocniej.
Wszystko jest niczym, kiedy nie ma Ciebie.
Tak bardzo się o Ciebie bałam. Obawiałam się, że coś może Ci się stać. To powodowało ucisk w klatce piersiowej. Bałam się o Ciebie. Ten ból serca towarzyszył mi przez jakiś czas, dopóki nie zapewniłam samej siebie, że na pewno wszystko z Tobą dobrze.
Najbardziej niszczy mnie od środka to, że każdego dnia muszę udawać, iż jest dobrze.
Chociaż nigdy nie byliśmy razem, nie byliśmy nawet przyjaciółmi, czuję, że jestem z Tobą w jakiś sposób związana. Mam wrażenie, że zawsze będę miała z Tobą coś wspólnego, choć byś tego nie chciał. Bo przecież jesteś częścią mojego życia. Czy tego chcesz, czy nie.
sobota, 30 maja 2015
Tymczasowo nie istnieję..
Kiedy patrzę na Ciebie mam pewność, że jesteś wyjątkowy. Wiem, że jesteś cudowną osobą. Wiem też, że, już na zawsze, chciałabym być przy Tobie. Niestety los nie chce dać mi takiej szansy.
Wystarczy chwila, by kogoś zauważyć i całe życie, by o nim zapomnieć.
Jej pytanie - On Ci się nadal podoba? - wywołało bolesny ucisk w klatce piersiowej. Powinna to wiedzieć od dawna, powinna mnie znać, bo przecież jest moją mamą. Ale nie wiedziała, ponieważ jestem zbyt skrytą osobą, by Jej powiedzieć.
I nagle poczułam, że jesteś dla mnie ważniejszy niż kilka dni temu.
Spuściłam głowę i po krótkim zastanowieniu, czy powiedzieć prawdę, odpowiedziałam - Tak. - choć powinnam powiedzieć wszystko to, co czuję. Ucisk w sercu lekko ustępował, ale po chwili znów się zacieśnił.
Przyjdź, przytul i powiedz, że będę płakać tylko ze szczęścia.
Kolejne pytanie - Podoba Ci się nadal tak samo, czy mniej? - zaskoczyło mnie. Nie spodziewała się, że możesz być dla mnie jeszcze ważniejszy. Nie domyślała się, że Cię kocham. Mogło być mniej lub tak samo, jak cztery lata temu.
Chciałabym Cię złapać za rękę i nigdy nie puszczać.
Moja odpowiedź była prosta - Tak samo. - chociaż chciałam powiedzieć o wszystkim. Chciałam, aby wiedziała ile dla mniej znaczysz i jak cierpię, gdy nie widzę Twojego uśmiechu.
Chciałam, by wiedziała, że czasami mam ochotę płakać, kiedy uświadamiam sobie,
że Ciebie nie ma. I nigdy nie będzie.
czwartek, 21 maja 2015
Miejsce na ziemi..
Czasami mam wrażenie, że nie pasuję do otoczenia. Nie pasuję do mojej klasy, do osób, które spotykam na codzień. Czuję, że moje miejsce na ziemi jest zupełnie gdzie indziej. Może właśnie w Twoich ramionach?
Miłość po prostu jest. Bez definicji.
Kiedy jest mi naprawdę smutno, a łzy same płyną po policzkach, to chcę być przy Tobie. Chcę wiedzieć, że wtulona w Ciebie jestem bezpieczna. Chcę czuć, że ktoś jest dla mnie, a ja mogę być dla kogoś. Dla Ciebie?
Pokochać kogoś, znaczy zobaczyć cud niewidoczny dla innych.
Widzę w Tobie coś niezwykłego. Nie chcę odkryć co to. Wiem tylko, że to jest rzecz niedostrzegana przez innych ludzi. Masz w sobie taki mały cud, który przyciąga. Przyciąga bardzo blisko.
Czekam na Ciebie choć i tak wiem, że nie przyjdziesz.
Nie widziałam Twojego uśmiechu bardzo długo. Nie widziałam prawdziwego Ciebie. Jeśli nie jesteś szczęśliwy, to nie jesteś sobą..
Czuję, że rozrywa mnie na kawałki od środku, ponieważ nie widzę Twojej radości. I nie wiem, czy wszystko jest w porządku. Czy coś się stało?
___________________________________
Chcę poinformować, że jednak nigdzie nie jadę, więc posty będą się pojawiać. c;
Chciałabym również podziękować Wam wszystkim za PONAD TYSIĄC WYŚWIETLEŃ! Jesteście wspaniali! ♥
sobota, 16 maja 2015
Byś poczuł moją miłość..
Chciałabym być przy Tobie w każdej chwili Twojego życia. W smutku, radości.. Chciałabym Cię przytulić, gdy tego potrzebujesz i powiedzieć Ci, że mocno Cię kocham. I na pewno nie przestanę.
Kiedy deszcz dmie Ci w twarz, a cały świat przyczepia się do Ciebie, mogłabym Ci zaoferować gorące objęcie. Byś poczuł moją miłość.
Chciałabym, abyś poczuł do mnie to samo, co ja do Ciebie. Abyś zrozumiał moje uczucie. Żebyś był przy mnie w chwilach, które są ciężkie. Kiedy sobie nie radzę. Chciałabym, byś był w stanie zrobić dla mnie to, co ja mogę uczynić dla Ciebie.
Kiedy pojawiają się wieczorne cienie i gwiazdy, i nie ma nikogo, kto by otarł Ci łzy, ja mogłabym Cię trzymać przez milion lat.
Byś poczuł moją miłość.
Tylko, że to jedynie 'chcę'. Chcieć, to widocznie za mało. Za mało, by dostać to, czego się tak bardzo potrzebuje. Czego się pragnie i nie potrafi przestać. I jakaś część mnie dobrze wie, że nigdy nie będziemy razem, ale nie potrafię przestać
Cię kochać.
Mogłabym być głodna. Mogłabym być posiniaczona. Mogłabym się czołgać po ulicy. Nie, nie ma nic takiego, czego bym nie zrobiła, byś mógł poczuć moją miłość.
Mogłabym sprawić, że byłbyś szczęśliwy. Mogłabym pójść dla Ciebie na koniec świata, gdybyś tylko chciał. Gdybyś tylko zrozumiał moje uczucia i je odwzajemnił.
________________________________________
Wytłuszczona czcionka - piosenka:
Adele - Make You Feel My Love
sobota, 9 maja 2015
Oddała właśnie Tobie..
Stojąc w tym samym pomieszczeniu co Ty, próbowałam patrzeć na Ciebie tyle, ile się dało. Chciałam zapamiętać wygląd Twojej twarzy. Patrząc, byłam pewna, że jesteś.
Jestem dziewczynką, która całe swoje serce powierzyła właśnie Tobie.
Ostatnio łzy same toczyły się po moich policzkach. Płakałam. Nie, to nie był błahy powód. Po prostu przestałam radziać sobie z emocjami. Emocjami, których we mnie bardzo dużo. I którym nigdy nie pozwalałam wyjść na zawnątrz.
Łzy to nie wstyd. To oznaka, że cholernie Ci na kimś zależy.
Moje emocje nigdy nie były nikomu pokazane. Zawsze, gdy czułam, że zaraz wybuchnę płaczem, starałam się zamykać w swoim pokoju. Chciałam być silna, przynajmniej przy innych.
Udawałam twardą osobę, nie chcąc pokazać słabości. Ale teraz czuję, że sobie nie poradzę.
Podobno jestem zbyt mała, by tak cierpieć.
Mój uśmiech jest naprawdę szczery tylko wtedy, gdy widzę radość w Twoich oczach. Oczach, które przecież tak kocham. Ostatnio nie było tam ani odrobiny szczęścia. Ani jednej oskierki radości.
I może to też jest jeden z powodów mojego smutku. Bo Ty nie jesteś szczęśliwy, a ja nie mogę być przy Tobie. Nie mogę Cię pocieszać i zapewniać, że wszystko będzie dobrze, że razem przetrwamy.
Nie mogę, a tak bardzo chcę.
wtorek, 5 maja 2015
Miliony za uśmiech..
Znam Cię już trochę. Wiem, kiedy możesz tam być, a kiedy nie. Wiem z jakiego powodu możesz się zjawić. I choć wiedziałam, że dzisiaj Cię nie będzie, w moim sercu wciąż była nadzieja. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wielka.
Szukam Cię wzrokiem w tłumie, choć jestem pewna, że Cię tam nie znajdę.
Stanąłeś za mną w kolejce. Długiej kolejce. Nie byłam na to przygotowana. Zaczęłam się denerwować, a w myślach powtarzać, że powinnam zachowywać się jak najbardziej naturalnie. Powinnam być sobą. I byłam.
Jestem tą idiotką, która odda miliony za Twój uśmiech.
Chcę się do Ciebie przytulić. Nie liczę na nic więcej. Chcę przez chwilę być
blisko Ciebie, powiedzieć Ci ile dla mnie znaczysz i zobaczyć uśmiech na Twojej twarzy.
Później spokojnie bym odeszła.
Żebyś tylko był szczęśliwy.
_______________________________________
Pod ostatnim postem Natka mówiła, że nie podałam wieku. Tak, to prawda. Pomyślałam, że wiek może Was trochę zniechęcić do czytania postów. Ale wiek, to tylko liczba.
Mam dwanaście lat, więc pewnie jestem młodsza od większości osób, które tu wchodzą. ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)















