sobota, 20 czerwca 2015
Nie można się przygotować..
Czasami chciałabym być tak po prostu szczęśliwa. Nie chcę udawać radości. Chciałabym cieczyć się życiem i mieć szczery uśmiech na twarzy...
To boli. Boli, kiedy stoję przed Tobą, a Ty mnie nie zauważasz.
Potrzebuję tego, byś mnie zauważył. Choć raz spojrzał. Chciałabym,
abyś się uśmiechnął, widząc mnie. Musisz wiedzieć, że jestem osobą, której możesz zaufać.
Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiesz, jak bardzo Cię potrzebuję.
Często skręca mnie z tęsknoty do Ciebie. Tak, tęsknoty. Potrafię
zrobić wtedy każdą głupotę, aby wmówić sobie, że mnie nie obchodzisz. Ale to się nie udaje, ponieważ jesteś zbyt ważny.
Nie można się przygotować na prawdziwe cierpienie. Muszę pozwolić, by rozerwało mnie na strzępy.
Kiedy płaczę przed snem, bo nie umiem sobie już poradzić, przypomina mi się Twój uśmiech. To trochę pomaga. Jest lepiej, ale nadal po moich policzkach płyną łzy.
I śmiało mogę stwierdzić, że jesteś moim cichym uzależnieniem, które
pochłania moją duszę.
Potrafię rano wstać z uśmiechem na ustach. Mogę udawać, że wszystko jest dobrze, choć wewnątrz rozpadam się na kawałki. Staram się nie pokazywać bólu, który siedzi głęboko w środku. Robię to dla Ciebie, bo to Twoje szczęście jest ważniejsze. Beze mnie będziesz szczęśliwszy.
sobota, 13 czerwca 2015
A jeśli się uśmiechnę?

Czuję, że powoli się rozpadam. W środku.. Mam wrażenie, że wybuchnę płaczem, bo nie daję sobie rady. I to wszystko jest spowodowane tym, iż Ciebie nie ma.
Byłoby o wiele łatwiej, gdybyś był blisko.
Za każdym razem, gdy próbuję znaleźć w Tobie jakąś wadę i widzę ją, akceptuję to. Kocham Cię takiego, jaki jesteś. Nie chcę Cię zmienić, bo jesteś idealny dla mnie, będąc sobą.
A jeśli się uśmiechnę, pokochasz?
Chciałabym się w Ciebie wtulić i zapomnieć o całym świecie. Chciałabym, choć raz, nie przejmować się rzeczywistością. Mieć Cię przy sobie i powiedzieć, jak bardzo mi zależy.
Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem. Potrzebujemy drugiej osoby, by odlecieć.
Chcę spojrzeć w Twoje oczy, zobaczyć w nich radość i miłość. Miłość do mnie.. Nie, to nie jest egoizm, tylko potrzeba tej drugiej osoby. Osoby, którą się kocha.
Nie można poprosić serca, by przestało kochać.
Chcę tylko złapać Cię za rękę i dotknąć Twojego policzka. Poczuć, że jesteś przy mnie naprawdę, a nie tylko w mojej wyobraźni. Czuć, że mnie wspierasz.. Bo chociaż żyjesz i istniejesz,
to nie ma Cię dla mnie. I prawdopodobnie nigdy nie będzie..
____________________________________
Czuję, że trochę zaniedbałm pisanie, ale mam nadzieję, iż rozumiecie. Szkoła, oceny, itp..
Napisałam też kiedyś, że pisanie na blogu o miłości jest bardzo trudne, bo najpierw trzeba to poczuć..
Pozdrawiam ♥
sobota, 6 czerwca 2015
Wszystko jest niczym..
Czasami nie możemy czegoś wyrazić słowami. Chcemy, ale nie możemy. Problem tkwi w tym, że słowa nie wystarczą. Moja miłość do Ciebie jest za silna, aby po prostu o niej mówić.
Ej, mała! Uśmiech Ci się odkleja!
Bardzo mocne bicie serca sprawiło, że nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Nie wiedziałam 'Gdzie jestem?', a przede wszystkim 'Dlaczego tutaj jestem?'. Głowa zaczęła boleć, uśmiech zaczął schodzić z twarzy.. Miałam ochotę się rozpłakać.
Cała jej dusza płakała, coś żałośnie w niej krzyczało.
W tamtej chwili nie miałam siły udawać szczęśliwej. Czułam, że cały mój ból wyjdzie na zewnątrz, pośród wszystkich tych ludzi. Zdałam sobie sprawę, że w tamtym momencie stałeś się dla mnie jeszcze ważniejszy. Pokochałam Cię jeszcze mocniej.
Wszystko jest niczym, kiedy nie ma Ciebie.
Tak bardzo się o Ciebie bałam. Obawiałam się, że coś może Ci się stać. To powodowało ucisk w klatce piersiowej. Bałam się o Ciebie. Ten ból serca towarzyszył mi przez jakiś czas, dopóki nie zapewniłam samej siebie, że na pewno wszystko z Tobą dobrze.
Najbardziej niszczy mnie od środka to, że każdego dnia muszę udawać, iż jest dobrze.
Chociaż nigdy nie byliśmy razem, nie byliśmy nawet przyjaciółmi, czuję, że jestem z Tobą w jakiś sposób związana. Mam wrażenie, że zawsze będę miała z Tobą coś wspólnego, choć byś tego nie chciał. Bo przecież jesteś częścią mojego życia. Czy tego chcesz, czy nie.
sobota, 30 maja 2015
Tymczasowo nie istnieję..
Kiedy patrzę na Ciebie mam pewność, że jesteś wyjątkowy. Wiem, że jesteś cudowną osobą. Wiem też, że, już na zawsze, chciałabym być przy Tobie. Niestety los nie chce dać mi takiej szansy.
Wystarczy chwila, by kogoś zauważyć i całe życie, by o nim zapomnieć.
Jej pytanie - On Ci się nadal podoba? - wywołało bolesny ucisk w klatce piersiowej. Powinna to wiedzieć od dawna, powinna mnie znać, bo przecież jest moją mamą. Ale nie wiedziała, ponieważ jestem zbyt skrytą osobą, by Jej powiedzieć.
I nagle poczułam, że jesteś dla mnie ważniejszy niż kilka dni temu.
Spuściłam głowę i po krótkim zastanowieniu, czy powiedzieć prawdę, odpowiedziałam - Tak. - choć powinnam powiedzieć wszystko to, co czuję. Ucisk w sercu lekko ustępował, ale po chwili znów się zacieśnił.
Przyjdź, przytul i powiedz, że będę płakać tylko ze szczęścia.
Kolejne pytanie - Podoba Ci się nadal tak samo, czy mniej? - zaskoczyło mnie. Nie spodziewała się, że możesz być dla mnie jeszcze ważniejszy. Nie domyślała się, że Cię kocham. Mogło być mniej lub tak samo, jak cztery lata temu.
Chciałabym Cię złapać za rękę i nigdy nie puszczać.
Moja odpowiedź była prosta - Tak samo. - chociaż chciałam powiedzieć o wszystkim. Chciałam, aby wiedziała ile dla mniej znaczysz i jak cierpię, gdy nie widzę Twojego uśmiechu.
Chciałam, by wiedziała, że czasami mam ochotę płakać, kiedy uświadamiam sobie,
że Ciebie nie ma. I nigdy nie będzie.
czwartek, 21 maja 2015
Miejsce na ziemi..
Czasami mam wrażenie, że nie pasuję do otoczenia. Nie pasuję do mojej klasy, do osób, które spotykam na codzień. Czuję, że moje miejsce na ziemi jest zupełnie gdzie indziej. Może właśnie w Twoich ramionach?
Miłość po prostu jest. Bez definicji.
Kiedy jest mi naprawdę smutno, a łzy same płyną po policzkach, to chcę być przy Tobie. Chcę wiedzieć, że wtulona w Ciebie jestem bezpieczna. Chcę czuć, że ktoś jest dla mnie, a ja mogę być dla kogoś. Dla Ciebie?
Pokochać kogoś, znaczy zobaczyć cud niewidoczny dla innych.
Widzę w Tobie coś niezwykłego. Nie chcę odkryć co to. Wiem tylko, że to jest rzecz niedostrzegana przez innych ludzi. Masz w sobie taki mały cud, który przyciąga. Przyciąga bardzo blisko.
Czekam na Ciebie choć i tak wiem, że nie przyjdziesz.
Nie widziałam Twojego uśmiechu bardzo długo. Nie widziałam prawdziwego Ciebie. Jeśli nie jesteś szczęśliwy, to nie jesteś sobą..
Czuję, że rozrywa mnie na kawałki od środku, ponieważ nie widzę Twojej radości. I nie wiem, czy wszystko jest w porządku. Czy coś się stało?
___________________________________
Chcę poinformować, że jednak nigdzie nie jadę, więc posty będą się pojawiać. c;
Chciałabym również podziękować Wam wszystkim za PONAD TYSIĄC WYŚWIETLEŃ! Jesteście wspaniali! ♥
sobota, 16 maja 2015
Byś poczuł moją miłość..
Chciałabym być przy Tobie w każdej chwili Twojego życia. W smutku, radości.. Chciałabym Cię przytulić, gdy tego potrzebujesz i powiedzieć Ci, że mocno Cię kocham. I na pewno nie przestanę.
Kiedy deszcz dmie Ci w twarz, a cały świat przyczepia się do Ciebie, mogłabym Ci zaoferować gorące objęcie. Byś poczuł moją miłość.
Chciałabym, abyś poczuł do mnie to samo, co ja do Ciebie. Abyś zrozumiał moje uczucie. Żebyś był przy mnie w chwilach, które są ciężkie. Kiedy sobie nie radzę. Chciałabym, byś był w stanie zrobić dla mnie to, co ja mogę uczynić dla Ciebie.
Kiedy pojawiają się wieczorne cienie i gwiazdy, i nie ma nikogo, kto by otarł Ci łzy, ja mogłabym Cię trzymać przez milion lat.
Byś poczuł moją miłość.
Tylko, że to jedynie 'chcę'. Chcieć, to widocznie za mało. Za mało, by dostać to, czego się tak bardzo potrzebuje. Czego się pragnie i nie potrafi przestać. I jakaś część mnie dobrze wie, że nigdy nie będziemy razem, ale nie potrafię przestać
Cię kochać.
Mogłabym być głodna. Mogłabym być posiniaczona. Mogłabym się czołgać po ulicy. Nie, nie ma nic takiego, czego bym nie zrobiła, byś mógł poczuć moją miłość.
Mogłabym sprawić, że byłbyś szczęśliwy. Mogłabym pójść dla Ciebie na koniec świata, gdybyś tylko chciał. Gdybyś tylko zrozumiał moje uczucia i je odwzajemnił.
________________________________________
Wytłuszczona czcionka - piosenka:
Adele - Make You Feel My Love
sobota, 9 maja 2015
Oddała właśnie Tobie..
Stojąc w tym samym pomieszczeniu co Ty, próbowałam patrzeć na Ciebie tyle, ile się dało. Chciałam zapamiętać wygląd Twojej twarzy. Patrząc, byłam pewna, że jesteś.
Jestem dziewczynką, która całe swoje serce powierzyła właśnie Tobie.
Ostatnio łzy same toczyły się po moich policzkach. Płakałam. Nie, to nie był błahy powód. Po prostu przestałam radziać sobie z emocjami. Emocjami, których we mnie bardzo dużo. I którym nigdy nie pozwalałam wyjść na zawnątrz.
Łzy to nie wstyd. To oznaka, że cholernie Ci na kimś zależy.
Moje emocje nigdy nie były nikomu pokazane. Zawsze, gdy czułam, że zaraz wybuchnę płaczem, starałam się zamykać w swoim pokoju. Chciałam być silna, przynajmniej przy innych.
Udawałam twardą osobę, nie chcąc pokazać słabości. Ale teraz czuję, że sobie nie poradzę.
Podobno jestem zbyt mała, by tak cierpieć.
Mój uśmiech jest naprawdę szczery tylko wtedy, gdy widzę radość w Twoich oczach. Oczach, które przecież tak kocham. Ostatnio nie było tam ani odrobiny szczęścia. Ani jednej oskierki radości.
I może to też jest jeden z powodów mojego smutku. Bo Ty nie jesteś szczęśliwy, a ja nie mogę być przy Tobie. Nie mogę Cię pocieszać i zapewniać, że wszystko będzie dobrze, że razem przetrwamy.
Nie mogę, a tak bardzo chcę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





